Zachowaj wakacyjną opaleniznę na dłużej


Wakacje się kończą, dni są coraz krótsze, a słońce nie jest już takie bystre jak jeszcze kilka tygodni temu. Coraz ciężej jest się opalić. A nawet jeśli nam się to uda to już po kilku dniach ma się wrażenie, że opalenizna wyblakła. Wizaz24.pl zna skuteczne metody na pokonanie takich problemów. Polecimy ci kilka sprawdzonych kosmetyków, dzięki którym zachowasz opalone ciało nawet przez cały rok.





Warto jeszcze spróbować złapać ostatnie słoneczne promyki. Pomogą ci w tym przyspieszacze opalania, które przy okazji kompleksowo zadbają o ciało. Polecamy szczególnie Ziaja masło kakaowe w sprayu przyspieszające opalanie. Spray jest bardzo wydajny i posiada przepiękny kakaowy zapach. W jego składzie znajdziesz masło kakaowe i witaminę E. Produkt poprawia koloryt skóry, łagodnie natłuszcza oraz likwiduje uczucie szorstkości naskórka. Kolejnym przyspieszaczem wartym polecenia jest Sun Turbo marki Kolastyna. Działa on w ekspresowym tempie, dzięki czemu skrócisz proces powstawania opalenizny do minimum. Produkt świetnie rozprowadza się na ciele, nie tworzy żadnych plam. Mamy także coś dla osób, które lubią błyszczeć w blasku słońca – Nacomi olejek przyspieszający opalanie z drobinkami złota. Pięknie mieniące się drobinki sprawią, że twoje ciało będzie wyglądało na jeszcze bardziej opalone i zregenerowane. Poza tym możemy ci zagwarantować, że olejek nie brudzi ubrań. Na dodatek uelastycznia skórę, likwiduje zaczerwienienia i podrażnienia, wspomaga walkę z rozstępami i cellulitem oraz nawilża i odżywia skórę. Jeden produkt, a aż tyle wspaniałych zastosowań – koniecznie musisz go wypróbować!





Jeśli jednak nie masz czasu na łapanie promieni słonecznych to także mamy dla ciebie wyśmienite i szybkie rozwiązania – samoopalacze i balsamy brązujące. Dzięki nim możesz być opalona o każdej porze roku! Wśród tych preparatów zdecydowanie prym wiedzie Mokosh brązujący balsam pomarańcza z cynamonem. Jest to produkt wegański, który w swoim składzie ma wiele cennych, naturalnych składników. Mokosh stworzył innowacyjny kosmetyk, który nadaje skórze przepiękny odcień opalenizny. Poza tym balsam brązujący nawilża, rewitalizuje, łagodzi podrażnienia skóry oraz działa antyoksydacyjnie.



Boisz się użyć balsamów brązujących? Zupełnie niepotrzebnie, ale oczywiście mamy dla ciebie więcej propozycji. Na przykład samoopalacz w żelu Kolastyna Luxury Bronze. Kosmetyk świetnie się rozprowadza, nie pozostawia smug, ma nietłustą, błyskawicznie wchłaniającą się konsystencję. Dzięki niemu ciało błyskawicznie zyska przepiękny, brązowy odcień, a skóra nie będzie przetłuszczona. Żel także cię nie przekonuje? W takim razie może mgiełka do ciała? Jedną z najpopularniejszych jest Lirene Bronze Collection. Jest to produkt, który posiada olejkową duo-formułę z bursztynem. Mgiełka zapewnia stopniową zmianę odcienia skóry, uzyskać można cudowny złocisty kolor cery. Z tym produktem nie tylko zyskasz opaleniznę, ale będzie od ciebie emanował subtelny, ładny zapach. W naszej ofercie znajdziesz również pianki samoopalające, m.in. Magic Bronze firmy Bielenda. Najpierw musisz stwierdzić, jaką masz karnację, gdyż są dwie wersje produktu – do ciemnej i do jasnej cery. Pianki są delikatne, dlatego też doskonale sprawdzą się dla osób, którym trudno się opalić lub dla tych, które są wrażliwe na promienie słoneczne. Efekty widoczne są już po pierwszej aplikacji. Jednak to nie koniec innowacyjnych rozwiązań, godne uwagi są także Dax Sun Skoncentrowane krople samoopalające do twarzy i ciała. To bardzo prosty i wydajny sposób na szybkie podrumienienie skóry. Idealnie dopasuje się do twojej karnacji, na pewno nie stworzy efektu maski. Wszystkie wymienione kosmetyki nie brudzą ubrań, jednak pamiętaj o tym, że nie chronią one przed słońcem. Wraz z nimi trzeba używać kremu z filtrem, aby nie spalić się zbyt mocno.





Dla Pań posiadamy jeszcze jedną rewolucyjną propozycję – rajstopy w sprayu. Jest lato, żar się leje z nieba, więc przecież nie założysz rajstop, bo strasznie się zapocisz. Jednak jesteś w stanie znieść to gorąco, ponieważ wstydzisz się swoich białych nóg? Już nie musisz. Sally Hansen opracowało Airbrush Legs rajstopy w sprayu, które sprawią, że twoje nogi będą bardzo seksowne. Produkt pozostawia nogi piękne, lśniące i gładkie, nie zauważysz żadnej skazy. Dodatkowo optycznie wyszczupli twoje nogi oraz łagodzi występowanie wszelkich siniaków, blizn czy żylaków. Kosmetyk występuje w kilku wersjach kolorystycznych, więc możesz wybrać odpowiedni odcień do swojej cery. Rajstopy w sprayu produkuje także firma Lirene.

Mamy nadzieję, że od tej pory będziesz szczycić się przepiękną i zdrową opalenizną przez cały rok. Jak widzisz, utrzymanie jej wcale nie jest takie trudne. Po co korzystać z solarium skoro są inne, dużo zdrowsze metody? Pianki, mgiełki, krople, żele, balsamy… Wybierz opcję najlepszą dla siebie. Przecież dziewczyny lubią brąz ;)