Banfi - rewolucyjne wcierki na porost włosów


Borykacie się z problemem wypadających włosów? Kosmyki wychodzą Wam garściami, a Wy próbowaliście już najróżniejszych metod i żadna z nich nie okazała się skuteczna? Nie trzeba załamywać rąk, znaleźliśmy genialny sposób na te dolegliwości. Mamy dla Was coś specjalnego – węgierskie wcierki Banfi Herbaria. Producent stworzył cztery wersje: z ekstraktem z chrzanu i gorczycy, łopianu, pokrzywy oraz Lady z chrzanem i gorczycą, która dedykowana jest tylko i wyłącznie kobietom. Opcji jest więc wiele, wystarczy wybrać najbardziej odpowiednią dla siebie i rozpocząć włosową „kurację”.





Wcierki Banfi Herbaria przebojem wdarły się na polski rynek kosmetyczny. Mają one bogaty ziołowy skład, a przy tym także dość intensywny zapach. Roślinny specyficzny aromat jest jedynym minusem, aczkolwiek da się go znieść i można się do niego przyzwyczaić. Niektórzy nawet uważają ten bukiet ziołowy za przyjemny i ładny zapach. Zresztą mało ważne jest jak wcierki pachną, skoro są bardzo skuteczne. Pomogą nie tylko kobietom, które codziennie zamartwiają się, ile włosów zgubiły podczas czesania, mycia, modelowania czy suszenia, ale także mężczyznom, którym już niewiele tych włosów na głowie pozostało.




Tradycyjna wersja wcierki, z ekstraktem z chrzanu i gorczycy, sprzedaje się jak świeże bułeczki. Zawarty w niej chrzan uintensywnia krążenie w skórze głowy oraz ma działanie bakteriobójcze i grzybobójcze. Natomiast gorczyca pobudza wzrost włosów, a także dotlenia i odżywia cebulki. Poza tymi składnikami znajdziemy tu także owoc jałowca i ekstrakt z majeranku, które posiadają przeciwutleniacze, flawonoidy, kwasy tłuszczowe i olejki eteryczne. Ten produkt kompleksowo dba o włosy i skórę głowy.



Kolejna wersja wcierki zawiera w swoim składzie łopian. On także ma działać na wypadanie i porost włosów. Ponadto łopian doskonale radzi sobie z łupieżem i nadmiernym przetłuszczaniem skóry głowy. Ma najdelikatniejszy zapach ze wszystkich czterech propozycji. Natomiast wcierka z ekstraktem z pokrzywy doskonale radzi sobie w walce z łojotokiem. Te dwa warianty polecane są więc głównie osobom, które mają problemy z przemianą materii naskórka.





Klienci są oczarowani, jak kondycja ich włosów poprawiła się, gdy zaczęli używać tych wcierek. Kosmyki są zdrowe, mocne i pięknie się błyszczą. Z każdym dniem włosów wypada coraz mniej, a na głowie pojawiają się nowe baby hair. Na dodatek zwiększa się objętość fryzury, produkt odżywia je od nasady aż po same końce. Banfi w żaden sposób nie przetłuszcza włosów, a wręcz przeciwnie sprawia, że są one przez dłuższy czas świeże. Wcierki są odpowiednie dla każdego rodzaju włosów.





Dla uzyskania jeszcze lepszych efektów najlepiej razem ze wcierkami używać szamponu Banfi. Ma on działanie oczyszczające i nawilżające. Poza tym pomaga w regeneracji włosa, zapobiega wypadaniu oraz przyspiesza wzrost kosmyków. Produkt posiada w składzie ekstrakt z chrzanu, gorczycy, jałowca i oregano. Dzięki połączeniu wcierki i szamponu włosy przejdą niesamowitą metamorfozę!




Wszystkie wcierki cieszą się dużym zainteresowaniem, a klienci są nimi zachwyceni. Produkty gwarantują sto procent skuteczności. Efekty można zauważyć już po kilku tygodniach stosowania. Przy dłuższym aplikowaniu włosy nie tylko przestają wypadać, ale także zaczynają szybciej rosnąć. Wcierki są świetnym rozwiązaniem dla kobiet, które wszędzie gubią swoje ukochane włosy oraz dla mężczyzn, którzy borykają się z zakolami i łysieniem. Spróbujcie, a nie zawiedziecie się.